Wyciskacz łez- Violet Evergarden [RECENZJA]

Nie spodziewałem się więc jakiegoś zaskoczenia i zachwytu, ale traktowałem to jako zabicie czasu. Moje zdanie zmieniło się praktycznie na początku pierwszego odcinka. Pozytywnie zaskoczyła mnie ta produkcja a z każdym odcinkiem narastały we mnie emocje.

Reklamy

Eliza i jej potwory (książka) RECENZJA

Wpisuje się ona w klimaty otaku z wielu powodów. Mamy w niej pojęcia z którymi każdy otaku spotyka się na co dzień. Dla przykładu jedna postać piszę fanfiction, inna robi fanart. Główna bohaterka jest autorką komiksu, więc myślę że to nie daleki temat dla otaku. W końcu manga to rodzaj komiksu.